poniedziałek, 16 września 2013

Be gentle

Przed założeniem bloga długo zastanawiałam się nad słusznością mojej decyzji. Pomimo wielu bardzo różnych doświadczeń w życiu zawodowym, obawiałam się internetowego "hejterstwa".

W rzeczywistości rzadko bowiem spotyka się osoby jawnie i wprost wyrzucające z siebie wszelkie negatywne emocje. Może właśnie dlatego w internecie stają się tak aktywni - by odreagować...

Nazwa bloga sugeruje, że zajmuję się tu jedynie wyglądem. Od dziś idę dalej - jestem bowiem głęboko przekonana, że gentle look wynika także z wewnętrznej harmonii, akceptacji siebie i innych oraz odpowiedniej komunikacji z otaczającym nas światem i ludźmi. Nie tylko z doskonałych jakościowo ubrań...

Bycie gentle oznacza dla mnie odnoszenie się delikatnie, z uwagą i szacunkiem
do innych i do siebie.

To jak to - ktoś zapyta - to w biznesie nie trzeba być wyrachowanym, twardym, szorstkim, okrutnym, surowym i przebiegłym? 

Tak, uważam że nie trzeba, a nawet więcej - że to się nie opłaca.

piątek, 23 sierpnia 2013

Błękitna marynarka od Iwony Kutnik


Nareszcie!

Jest marynarka.
Jest sesja.
Jest post.

Szycie na miarę powoduje celebrację każdego ubrania. Jego tworzenie trwa bowiem kilka miesięcy. Pierwszy wpis o tkaninie na bawełnianą marynarkę umieściłam w czerwcu, a dziś - już koniec sierpnia. Prosty wniosek jest więc taki, że w lecie szyjemy ubrania na jesień, jesienią - na zimę, itd.

piątek, 9 sierpnia 2013

Ikony stylu - Gwyneth Paltrow

To kontynuacja cyklu, w którym przedstawiam, w moim subiektywnym odczuciu, ważne we współczesnym świecie klasycznego i profesjonalnego wizerunku kobiecego, postaci. Pierwszy dotyczył Anne Hathaway.

Audrey Hepburn i Coco Chanel na zawsze pozostaną niezaprzeczalnymi ikonami, jednocześnie nasze czasy dostarczają bardzo wiele przykładów godnych naśladowania, z których możemy czerpać inspirację.


Gwyneth Paltrow jest niezaprzeczalnie jedną z nich. Zdobywczyni Oskara, wspaniała aktorka, ale także matka, w wieku po trzydziestce prezentuje się lepiej niż kiedykolwiek. Niezwykłe wyczucie stylu, połączone z samoświadomością i pokorą tworzą posągowy wręcz wizerunek współczesnej kobiety.

niedziela, 4 sierpnia 2013

Szary garnitur od Sebastian Żukowski



Szary garnitur z pracowni pana Sebastiana Żukowskiego mam już gotowy od kilku tygodni. Przerwa urlopowa i poszukiwanie fotografa do współpracy opóźniły realizację i publikację zdjęć ubioru. 

Dla mnie sesja zdjęciowa z profesjonalnym fotografem to zupełnie nowe doświadczenie. Mam nadzieję, że efekt będzie dla czytelników satysfakcjonujący. 

wtorek, 2 lipca 2013

Nagie stopy


To absolutny hit już od kilku sezonów - gołe stopy na każdą okazję. Kilka miesięcy temu obiegły kolorową prasę zdjęcia polskich celebrytek żwawo podążających w śniegu w szpilkach z gołymi stopami właśnie.



Brrr... czegóż się nie robi dla pięknego wyglądu...

Ale czy rzeczywiście gołe stopy wyglądają aż tak atrakcyjnie? Czy warto nurzać nagie kończyny w śniegu? I czy są jakieś granice? W jakich sytuacjach lepiej się tego wystrzegać?

sobota, 15 czerwca 2013

Bawełniana marynarka - teaser


Zachęcona projektem sukienki biznesowej p. Iwony Kutnik, postanowiłam kontynuować współpracę z atelier w Lublinie. Podczas pobytu służbowego w Anglii zakupiłam 2,5 metra pięknej bawełny. Tym razem poprosiłam p. Iwonę o projekt marynarki. Być może będzie i spódnica. Będzie to komplet idealny na lato, nieco mniej formalny. Można będzie wykorzystać go zarówno w całości, jak i w zestawach skoordynowanych.


poniedziałek, 10 czerwca 2013

Konkurs „150 lat z Harrisons”


Zostałam zaproszona do jury konkursu "150 lat z Harrisons" organizowanego przez Forum But w Butonierce. Jest mi bardzo miło i dziękuję kolegom z Forum za zaufanie i powierzenie tak ciekawego zadania. Link do konkursu TU

Konkurs polega na zaprojektowaniu własnego, oryginalnego i niepowtarzalnego wzoru tkaniny tweed. Można wygrać tkaninę na garnitur oraz wzór może zostać wykorzystany przez markę Harrisons w kolejnym sezonie.

Marka Harrisons of Edinburgh jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych i znanych wśród  producentów tkanin. Mój pierwszy garnitur jest uszyty właśnie z tej tkaniny.

Zapraszam do udziału wszystkich kreatywnych!





wtorek, 4 czerwca 2013

Szary garnitur - 1sza przymiarka S.Żukowski



Czy wspominałam, że bespoke wciąga?

Na pierwszej wizycie w pracowni p. Sebastiana usłyszałam od niego, że po uszyciu pierwszego garnituru już więcej nigdy nie kupię gotowego. Pomyślałam wtedy, że chyba jest w tym trochę przesady. Ciężko jest się nam bowiem przyznać przed sobą, że dotychczasowe nasze wybory były błędne. Jednak oczywiście pan Sebastian miał rację. Obecnie nie wyobrażam sobie ponownych zakupów garnituru w sklepie.

Kolejnym zamówieniem jest szary garnitur z tkaniny wełnianej Arrival Super 110's (260 g) firmy Drapers. Będzie składał się, tak jak poprzedni, z marynarki, spódnicy i spodni.